środa, 15 lutego 2017

ZAWIESZENIE


Sprawy mają się tak, że w Święta Bożego Narodzenia mój kręgosłup rzekł: "A teraz to ci się zepsuję!"
Po wizycie u neurologa i rezonansie okazało się, że sam się nie naprawi i będzie musiał mu w tym pomóc chirurg.
Odwołałam już wszystkie styczniowe zamówienia.
Proszę nie wysyłajcie nowych. Nie wiem ile potrwa to "zawieszenie". Kiedy nadejdzie jego kres na pewno powiadomię Was na blogu i FB. Tymczasem proszę trzymać kciuki :)
Serdecznie pozdrawam
- Małgorzata

Ps. Leżę i patrzę jak paprotka mi usycha...